Ta strona wykorzystuje pliki cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb osób odwiedzających.
Zmiany ustawień dotyczących plików cookie można dokonać w dowolnej chwili modyfikując ustawienia przeglądarki.
Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.
Zamknij

Ziemia Lubuska

   Ziemia Lubuska to miejsce gdzie się urodziłem, gdzie rozpracowałem wiele atrakcji, atrakcji zarówno typowych jak i miejsc nietypowych, nieznanych ogółowi. Poznałem i z chęcią podzielę się rewelacyjnymi miejscami z histori,wspaniałych miejsc dotyczących geologii czy też rezerwaty przyrodnicze. Zapraszam na spokojne spacery,ale także na ekstremalne spływy kajakowe. Zapraszam do poznawania regionu zza okien autokaru ale także do poznania dróg i bezdroży tego wspaniałego regionu. Zapraszam na prawie górskie trasy piesze oraz na penetrację tajemniczych miejsc związanych z II wojną światową. Jeżeli pojawią się chętni,zapraszam na podziemne wędrówki trasami Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego,a jeżeli tego jeszcze mało znam miejsca pełne niesamowitych tajemnic nad historią, przeznaczenie  których jeszcze dziś zastanawiają się regionaliści i naukowcy.

Gdyby ktoś był zainteresowany "Historią Winem Pisaną" zapraszam do zaprzyjaźnionych winiarzy, Oni na swych winnicach opowiedżą jak wino się robi, jak wino się pije. Degustacja win na winnicy lub w innym dowolnie wybranym miejscu to niezapomniana przygoda z historią i dniem dzisiejszym wina.

Jeżeli mają Państwo ochotę na przygodę wodniacką - zapraszam na urocze rzeki gdzie poza pięknym krajobrazem (nawet zimą) możemy spotkać pstrągi, bobry i inne cuda "dzikiej" lubuskiej przyrody.

 

Zapraszam także na Bachusową wycieczkę po Zielonej Górze. Moje miasto słynie z wina a jak wszyscy wiedzą bogiem wina jest Bachus. Władze miasta postanowiły zapoczątkować "nową świecką tradycję" ; na ulicach mista pojawiła się rzesza małych, kilkudziesięciocentymetrowych bachusików. Bożkowie pojawiają się w najbardziej nieoczekiwanych miejscach a to gdzieś na środku ulicy a to gdzieć czają się w jakimś zaułku a to wspinają się na ścianę. Poszukujmy razem owych kurdupelków a na konieć poznajmy tego największego Bachusa pilnującego czy w "Winnym Grodzie" nie zapomniano o tradycjach winiarskich